Świąteczne życzenia pastora.

W tym roku Święta Wielkanocne będą wyglądały nieco inaczej. Z powodu epidemii koronawirusa nie możemy mieć wspólnych nabożeństw. Nie powinno to być jednak przeszkodą do wyrażania wdzięczności Bogu za zbawienie, jakie wykonał dla nas Chrystus na Golgocie. Z okazji tych Świąt składam najserdeczniejsze życzenia! Niech ten czas wielkiej radości z powodu zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią, grzechem i beznadzieją człowieka będzie udziałem nas wszystkich. Aż Pan powróci!

Czytając opis śmierci Pańskiej w Ewangeliach, Duch Święty zwrócił moją uwagę na Marię Magdalenę. Była to jedna z kobiet uwolnionych przez Jezusa z więzów szatańskich.

„I stało się potem, że chodził po miastach i wioskach, zwiastując dobrą nowinę o Królestwie Bożym, a dwunastu z nim i kilka kobiet, które On uleczył od złych duchów i od chorób, Maria zwana Magdaleną, z której wyszło siedem demonów…” Łukasz 8:1-2

Od tej pory Maria Magdalena towarzyszyła Jezusowi w Jego wędrówkach misyjnych, idąc za Nim z Galilei do Judei. Była ona obecna przy śmierci i złożeniu Jezusa do grobu.

„Były też niewiasty, które się przypatrywały z daleka, między nimi Maria Magdalena i Maria, matka Jakuba Mniejszego, i Jozesa, i Salome, które, gdy był w Galilei, chodziły za nim i posługiwały mu, i wiele innych, które wraz z nim przyszły do Jerozolimy” Marek 15:40-41

„A stały pod krzyżem Jezusa matka jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena.” Jan 19:25

„A szły też za nim niewiasty, które razem z Jezusem przybyły z Galilei i widziały grób oraz jak składano ciało jego; Powróciwszy zaś przygotowały wonności i maści. Przez sabat zaś odpoczywały według przykazania.” Łukasz 23:55-56

Jako jedna z pierwszych stwierdziła w Niedzielę Zmartwychwstania, że grób Jezusa jest pusty. Jej też, jako pierwszej kobiecie ukazał się Zmartwychwstały Pan. Maria Magdalena zaniosła Apostołom tą radosną nowinę.

„A pierwszego dnia tygodnia, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, przyszła Maria Magdalena do grobu i ujrzała kamień odwalony od grobu.” Jan 20:1

„Ale Maria stała zewnątrz grobu i płakała. A płacząc nachyliła się do grobu. I ujrzała dwóch aniołów w bieli siedzących, jednego u głowy, a drugiego u nóg, gdzie leżało ciało Jezusa. A ci rzekli do niej: Niewiasto! Czemu płaczesz? Rzecze im: Wzięli Pana mego, a nie wiem, gdzie go położyli. A gdy to powiedziała, obróciła się za siebie i ujrzała Jezusa stojącego, a nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł jej Jezus: Niewiasto! Czemu płaczesz? Kogo szukasz? Ona, mniemając, że to jest ogrodnik, rzekła mu: Panie! Jeśli ty go wziąłeś, powiedz mi, gdzie go położyłeś, a ja go wezmę. Rzekł jej Jezus: Mario! Ona obróciwszy się, rzekła mu po hebrajsku: Rabbuni! Co znaczy: Nauczycielu! Rzekł jej Jezus: Nie dotykaj mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca; ale idź do braci moich i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego. I przyszła Maria Magdalena, oznajmując uczniom, że widziała Pana i że jej to powiedział.” Jan 20:11-18

„I powstawszy z martwych wczesnym rankiem, w pierwszy dzień tygodnia, ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wypędził siedem demonów.” Marek 16:9

Chciałbym zachęcić nas do tego, by przyjąć postawę jak Maria Magdalena. Szukajmy naszego Pana, a będzie On nas mógł użyć do Swojego dzieła.

Pastor Tadeusz Krzok

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *